13.03.2026.
Krótki wpis o PSX Extreme # 342, czyli marzec 2026. I nie dość, że krótki to będzie też i mocno obrazkowy. Czasopismo to kupuję ostatnio nieregularnie i tak też je czytam. Ale nie dlatego, że jest złe. Uważam, że staje się coraz lepsze. Ale czego taki miłośnik kolorowych gierek od N może szukać w „poważnym” magazynie o grach z horrorem (Resident Evil) na okładce? A no właśnie, nie wiem czy ktoś to zauważył, ale ostatnio to takie mroczne i smutne mają te swoje okładki. Może dlatego nie pędzę po ich kolejny numer co miesiąc. A może też dlatego, że za mało jest tam treści, które mnie interesują. Nie mniej skuszony reklamą z tylnej okładki (o niej na końcu) zdjąłem czasopismo z półki i udałem się z nim do kasy samoobsługowej…. aby w domu zajrzeć co w środku słychać. A tego szybko się dowiadujemy już ze wstępu. Co prawda głośno o tym, ale jak widać jest to coraz poważniejszy problem. A mianowicie coraz droższe pamięci RAM.

Chyba najsłabszą stroną tego czasopisma jest spis treści. Taki nijaki i mdły.

Na szczęście zaraz za nim (i po kilku stronach reklam) trafiamy na stały dział o Nippon. Uwielbiam go. Tutaj przeczytam o ciekawostkach o których nie dowiem się z innych źródeł.

A także coś co z perspektywy lat może okazać się ważnym źródłem wiedzy, w co grali ludzie w 2026 rok. Czyli 10 najlepiej sprzedających się gier w Japonii.

Pisałem, że nie często kupuję to czasopismo. Ale mimo, że dawno już porzucili PlayStation jako jedyny temat i piszą o wszystkich sprzętach, to jednak ducha i nieskrywaną sympatię do konsoli Sony widać na każdym kroku. Bo niby dlaczego zawsze jako pierwsze w barometrze konsol jest PlayStation?

Barometr dla konsol N pokazuje wysokie 8 w skali do 10. Ale chyba wynik ten opiera się tylko na tabelach ze sprzedaży, bo ani słowa o głośnych premierach. Swoją drogą nie śledzę ostatnio świata Nintendo Switch, i może dlatego nie docierają do mnie informacje o głośnych premierach. Swoją drogą wiedza moja w tej kwestii zatrzymała się na premierze Metroid 4, którego mam, ale nie mam czasu zagrać i przejść ten tytuł.

Dalej jest ciekawy artykuł o drożejącym RAM oraz równie długi i ciekawy o drukarkach 3D.


Tutaj mamy właśnie to spojrzenie od środka na branże. Te zarówno małe jak i długie felietony pozwalają przeczytać coś więcej niż tylko o samych grach.



Temat numeru. Domyślam się, że gra robi wrażenie i pewnie też bym bawił się przy niej dobrze.

W całym tym marcowym wydaniu, praktycznie nie znalazłem zbyt wielu interesujących mnie gier. Niewiele też było tutaj o samy Nintendo. Ale gra o nazwie „Planet of Lana” zwróciła moją uwagę. Recenzja bardzo solidnie napisana. Aż chciałbym coś więcej się o tym tytule przeczytać.

Na kolejnych stronach ciekawa publicystyka o kodach w grach oraz o szerszym spojrzeniu na gry nie tylko jak na rozrywkę, ale też i formę sztuki.

Temat który przeczytam, bo to gra z mojego okresu i z przyjemnością sprawdzę co o niej napisali.

Powiedziałbym, że wreszcie poruszono temat, który mnie interesuje. Dekompilacja gier. To nie jest mainstream, tam o tym nie przeczytacie. To niby nisza, ale ciekawsza niż obecne konsole i gry. Brakuje mi jeszcze jakiegoś felietonu o moddach do gier, bo to tak rozbudowana gałąź elektronicznej rozrywki, że spokojnie można by zapełnić nią newsy w serwisach informacyjnych. Dobrze, że poruszają takie niszowe tematy i czekam na więcej.


A ta reklama mnie się podoba. Można zobaczyć ile już wydań specjalnych się ukazało w tej serii.

Tylna okładka, prawie jak pendant dla przedniej okładki. Tam mroczna groza, a tutaj słodka i kolorowa sielanka.

Podsumowując, nie zamierzam tutaj oceniać wartości tego wydania. Osoby które kupują to pismo będą to robiły, a pozostali pewnie pozostaną przy nowościach z internetu. Ale ja właśnie kupilem ten papierowy periodyk, żeby uciec od tandety i płytkich treści serwowanych w internecie (może poza kilkoma wyjątkami). Aby spojrzeć z innej perspektywy na to medium, które nie ukrywam, uciekło mi daleko już dawno temu. Nie mam PS6, nie gram po 4 godziny dziennie, nie mam nawet znajomych, którzy grają. [*] Jest to tylko jedno z moich wielu innych zainteresowań na które jak mam czas i ochotę to przeznaczam czas i siły. Ale też chciałbym mieć wgląd, bardziej obiektywny niż to co pokazuje internet, wgląd na branżę gier video. I myślę, że żadne serwisy w internecie, twittery, instagramy, blusky czy tiktoki nie dadzą takiego spojrzenia. Spojrzenia trochę od wewnątrz. Przez redaktorów, którzy bardziej czasem niż internetowy frustrat siedzi w tej branży i widzi to co nie dla wszystkich jest oczywiste. Ja sam nie mam czasu (jak zapewne wiele innych osób) zagłębiać się w tą branżę. Dlatego raz na jakiś czas kupuję PSX Extreme, żeby dowiedzieć się co się dzieje i czym teraz żyje ten świat elektronicznej rozrywki.
@ Valoo
Przypisy
[*] talk, wiem że jeszcze nie było premiery PS6, to celowy sarkazm z mojej strony
Zdjęcia są mojego autorstwa.
Data publikacji wpisu: 13.03.2026.